Przetargi dla firm

Czy mała firma może zdobywać zlecenia z przetargów publicznych?

21 lip

„Przetargi? To raczej dla dużych firm.”

To jedno z najczęstszych przekonań, z jakimi można spotkać się wśród przedsiębiorców.

Wizja jest zazwyczaj podobna: ogromne kontrakty, skomplikowane procedury, setki stron dokumentacji i konkurencja największych przedsiębiorstw w Polsce.

Takie postępowania oczywiście istnieją.

Ale rynek zamówień publicznych jest znacznie szerszy.

Każdego dnia kupowane są również znacznie bardziej codzienne produkty i usługi.

Sprzątanie.

Wyposażenie.

Materiały.

Transport.

Serwis.

Naprawy.

Usługi informatyczne.

Remonty.

Catering.

Konserwacja.

I wiele innych.

Część takich zamówień może być wykonywana przez firmy, które na co dzień obsługują zwykłych klientów biznesowych.

Wielkość firmy to nie wszystko

W przetargu nie wygrywa się dlatego, że ma się największe biuro, najładniejszą stronę internetową czy najwięcej pracowników.

Znaczenie mają wymagania konkretnego postępowania.

Kluczowe pytanie brzmi:

Czy przedsiębiorstwo jest w stanie wykonać dane zamówienie i spełnić określone warunki?

Mała firma może mieć coś, czego nie ma znacznie większy konkurent.

Lokalną dostępność.

Specjalistyczne doświadczenie.

Odpowiednie referencje.

Elastyczność.

Sprzęt.

Konkretną wiedzę.

Albo po prostu ofertę dobrze dopasowaną do danego zamówienia.

Dlatego nie warto oceniać swoich szans wyłącznie przez pryzmat wielkości przedsiębiorstwa.

Największy błąd: wybieranie zbyt dużych postępowań

Problem pojawia się wtedy, gdy firma rozpoczyna od przypadkowego przetargu.

Przedsiębiorca znajduje duże zamówienie z własnej branży i od razu dochodzi do wniosku:

„Nie mamy szans.”

Tymczasem być może nie powinien zaczynać właśnie od tego postępowania.

Rynek trzeba dobrać do możliwości przedsiębiorstwa.

Dla jednej firmy odpowiednim początkiem może być lokalna dostawa.

Dla innej cykliczna usługa.

Dla kolejnej niewielki remont albo kontrakt serwisowy.

Najważniejsze jest znalezienie odpowiedniego poziomu wejścia.

I właśnie tego często brakuje przedsiębiorcom rozpoczynającym przygodę z przetargami.

Firma może być gotowa, nawet jeśli o tym nie wie

Wielu przedsiębiorców posiada już część elementów potrzebnych do udziału w zamówieniach.

Mają doświadczenie.

Mają wcześniejsze realizacje.

Mają klientów.

Mają pracowników.

Mają sprzęt.

Mają wiedzę branżową.

Nigdy jednak nie spojrzeli na te zasoby z punktu widzenia konkretnego postępowania.

Dopiero kiedy pojawia się dobrze dopasowany przetarg, zaczynają dostrzegać:

„Przecież my już robiliśmy coś podobnego.”

I właśnie to może być początek.

Nie trzeba od razu budować własnego działu przetargowego

Dla małej lub średniej firmy zatrudnienie kilku osób tylko po to, aby monitorowały rynek i zajmowały się postępowaniami, może nie mieć ekonomicznego sensu.

Szczególnie na początku.

Alternatywą jest korzystanie z zewnętrznego wsparcia.

Taki model pozwala sprawdzić potencjał rynku bez tworzenia całej struktury od zera.

Jednocześnie bardzo ważne jest, aby nie sprowadzać tego wyłącznie do przygotowywania dokumentów.

Bo zanim pojawi się dokumentacja, trzeba znaleźć coś znacznie ważniejszego.

Właściwe zlecenie.

Dlaczego niektóre małe firmy nie startują nigdy?

Najczęściej z kilku powodów.

Nie wiedzą, gdzie szukać.

Nie mają czasu.

Obawiają się formalności.

Nie wiedzą, czy spełniają wymagania.

Zakładają, że konkurencja będzie zbyt duża.

Albo po prostu nigdy nikt nie pokazał im konkretnego zamówienia pasującego do działalności.

I właśnie ten ostatni punkt jest szczególnie ważny.

Łatwo powiedzieć przedsiębiorcy:

„Powinieneś startować w przetargach.”

Znacznie ciekawsze jest pokazanie mu:

„Zobacz. Tutaj jest konkretne zlecenie dotyczące dokładnie tego, czym zajmuje się Twoja firma.”

Wtedy rozmowa wygląda zupełnie inaczej.

Od tego zaczyna BIDWAY

Nie zakładamy z góry, że każda firma powinna startować we wszystkim.

Najpierw trzeba sprawdzić, jakie możliwości istnieją.

Dopasować rynek.

Przeanalizować wymagania.

Ocenić potencjał.

Dopiero później można podejmować decyzję.

To znacznie rozsądniejsze niż przypadkowe składanie ofert.

Czy Twoja firma jest za mała?

Być może prawdziwe pytanie powinno brzmieć inaczej:

Czy na rynku istnieją zamówienia odpowiedniej wielkości dla Twojej firmy?

To można sprawdzić.

I czasami odpowiedź okazuje się znacznie ciekawsza, niż przedsiębiorca zakładał.

BIDWAY pomaga firmom wyszukiwać dopasowane przetargi, analizować możliwości i przejść przez kolejne etapy procesu.

Nie musisz od razu wiedzieć wszystkiego o zamówieniach publicznych.

Najpierw sprawdźmy, czy rynek ma coś dla Ciebie.

Znajdź nowe możliwości sprzedaży

Rozwiń swój biznes z naszym wsparciem

Napisz do nas